Ciąża, narodziny dziecka, a zmiany w ciele.

Moje ciało

Naga prawda o skórze

„Wyglądasz świetnie”, „czyż nie wygląda promiennie”, „wygląda po prostu kwitnąco” – często słyszysz takie komplementy na temat swojego wyglądu w ciąży, oprócz sympatycznych uwag na temat rozmiarów Twego brzuszka. Zastanawiasz się, jakich jeszcze zmian w skórze możesz oczekiwać? I jak utrzymać jej kondycję? Czy da się uniknąć rozstępów?

Dobraliśmy się do skóry niektórym defektom, jakie mogą Cię dotknąć w czasie ciąży, by Ci pomóc lepiej sobie z nimi radzić.

Kwitnąca w każdym calu?

Ciąża może zdziałać cuda dla Twej cery. Po pierwsze, zwiększony przepływ krwi barwi policzki na zdrowy kolor. Hormony natomiast stymulują działanie gruczołów tłuszczowych, które nadają twarzy delikatnego blasku. Ponadto, zwiększone zatrzymywanie wody w organizmie wygładza drobne linie i zmarszczki. Oto dlaczego wyglądasz tak zdrowo i kwitnąco.
Niektóre kobiety odczuwają także ujemne strony tych zmian – woda zatrzymana w organizmie może powodować opuchliznę, a wzmocnione krążenie zaostrzyć przebarwienia skóry. Pij dużo wody i staraj się więcej odpoczywać, a różnice w odcieniu skóry wyrównuj nawilżającym podkładem lub zielonym korektorem.

Maska ciąży

Podczas ciąży u wielu kobiet pojawia się ostuda – brązowe plamy na twarzy i szyi. Nazywa się je potocznie maską ciąży, a powoduje zwiększona produkcja komórek melaniny i obrona organizmu ciężarnej przed promieniami słonecznymi. Ostuda znika kilka miesięcy po porodzie, jednak najlepiej zapobiegać przebarwieniom, unikając silnego nasłonecznienia. Zmień krem nawilżający na taki z filtrem SPF15, by zapewnić sobie stałą ochronę. Kiedy wychodzisz na dłużej, pamiętaj by go ponownie nałożyć.

Delikatny temat

Nie tylko na twarz zauważysz zmiany zachodzące w skórze. Możesz stać się bardziej wrażliwa i podatna na podrażnienia na całym ciele. Wiąże się to ze zmianami hormonalnymi, ale także z tym, że wraz z nabieraniem przez ciała, Twoja skóra musi się naciągać i staje się bardziej delikatna. Jeśli odczuwasz jakieś podrażnienie, postaraj się odkryć jego przyczynę i wyeliminować ją. Podrażniać może proszek do prania, perfumy, balsam do ciała, a nawet światło słoneczne. Nawilżaj skórę delikatnym kremem łagodzącym, a jeśli pojawi się wysypka, skontaktuj się z lekarzem.

Wskaż różnicę

Zmieniające się poziomy hormonów wpływają na gruczoły tłuszczowe, co czasami niestety prowadzi do trądziku. Z czasem pryszcze znikną, ale podczas ich występowania zadbaj specjalnie o skórę, stosując delikatne zabiegi oczyszczające. Unikaj złuszczających peelingów, twarz osuszaj, przykładając ręcznik bez pocierania i zainwestuj w beztłuszczowy nawilżacz, który nie zatka Twoich porów.

Naciąganie prawdy

Rozstępy – jakże ich nienawidzimy. Niestety dotykają one 90% z nas, więc przynajmniej jesteś w dobrym towarzystwie. Pojawiają się wraz z dodatkowymi kilogramami, ponieważ skóra się wtedy musi naciągnąć. Pocieszające jest to, że te różowe, fioletowe czy czasem brązowawe linie na brzuchu, udach czy piersiach z czasem zmienią kolor na srebrzysty i staną się mniej widoczne.
Dbaj o skórę, stosując zdrową dietę, pij dużo wody i regularnie ją nawilżaj, by zminimalizować rozstępy. Jednak dla wielu kobiet stanowią one po prostu nieodłączny element macierzyństwa, który trzeba zaakceptować.

I wreszcie – czarna linia

Czarna linia to cienka, ciemna linia pojawiająca się około drugiego trymestru, biegnąca od pępka do kości łonowej. Wywołują ją naciągające się mięśnie brzucha, które rozstępują się, by zrobić miejsce dla dziecka. U niektórych kobiet linia ta jest wyraźniejsza niż u innych, ale niezależnie od intensywności, znika kilka tygodni po porodzie wraz z powrotem mięśni do normalnej pozycji.

Nasze ekspertki odpowiedzą
na Twoje pytania:

Zastanawiasz się czy rozpocząć karmienie mlekiem modyfikowanym? Wyślemy Ci poradnik.
Zarejestruj się