Moje ciało
Przybieranie na wadze i utrzymywanie sprawności
Mimo że otoczenie jeszcze nie dostrzega, że jesteś w ciąży, Ty już to fizycznie odczuwasz. Obwód talii się zwiększa, piersi stają się pełniejsze i zaczynasz przybierać na wadze. Pociesz się, że to wszystko dzieje się dla Twojego dziecka.
Ważne jest, by pozostać aktywną podczas ciąży, tak by ciało poradziło sobie ze zwiększającym się obciążeniem fizycznym. Jeśli jesteś ogólnie sprawna, lepiej poradzisz sobie podczas porodu i dużo szybciej wrócisz do formy sprzed ciąży.
Jednak nie czas teraz na intensywne ćwiczenia, jeśli wcześniej ich nie wykonywałaś. Za to umiarkowana regularna aktywność fizyczna pomoże Ci poradzić sobie ze zwiększonym wysiłkiem ciała i znakomicie przygotuje na nadchodzące miesiące.
Wraz z rozwojem ciąży Twój organizm uwalnia hormon zwany relaksyną, który rozluźnia stawy miednicy, przygotowując Cię do porodu. Jednocześnie zmiękcza pozostałe więzadła i stawy. To podwyższa ryzyko urazu, więc uważaj, by ich nadmiernie nie rozciągnąć.
Wraz z powiększającym się brzuszkiem zmienia się Twój środek ciężkości i równowaga, co stanowi dodatkowe obciążenie dla kręgosłupa. Codzienna porcja prostych ćwiczeń powinna Ci pomóc wzmocnić mięśnie i lepiej się poczuć.
Znakomite dla podtrzymania formy są pływanie i joga, podczas których mięśnie napinają się i wzmacniają. Jeśli jesteś przyzwyczajona do bardziej intensywnych ćwiczeń, zapytaj swojego lekarza lub położną, czy możesz je bezpiecznie kontynuować. Niezależnie od tego co robisz, by utrzymać sprawność, pamiętaj, żeby robić to z umiarem. Przeciążenie może zaszkodzić Tobie i dziecku.
Ważne ćwiczenia Kegla
Już teraz zacznij robić ćwiczenia Kegla, wzmacniające mięśnie podtrzymujące jelita, pęcherz moczowy i macicę. Zacznij od razu. Podczas ciąży mięśnie te naciągają się. Wraz z naciskiem ciężaru dziecka, może to doprowadzić do ich osłabienia i nietrzymania moczu (niekontrolowanego popuszczania moczu).
Podczas porodu mięśnie Kegla naciągają się do granic wytrzymałości. Dlatego, by pomóc im powrócić do normalnego kształtu, należy z wyprzedzeniem wzmacniać mięśnie miednicy. Nie zaniedbaj tego ani nie odkładaj na później. Pomyśl o nim jako o inwestycji w przyszłość.
Mięśnie Kegla poznasz łatwo, hamujesz nimi strumień moczu podczas siusiania. Kiedy je napinasz, zaciskasz jednocześnie zwieracze odbytu, cewki moczowej i wejście do pochwy. Ćwicz, napinając i rozkurczając mięśnie Kegla na początku 5 razy i powtarzaj serię 3 razy dziennie. Po tygodniu możesz zwiększyć liczbę skurczów do 10-15 i ćwicz codziennie po kilka serii. Pamiętaj, by nie napinać w tym czasie brzucha i nie wstrzymywać oddechu.