Odporność i zdrowie
Jak tworzy się odporność
Wojciech Feleszko
Specjalista pediatrii i immunologii
Warszawski Uniwersytet Medyczny
Wewnątrz macicy, w której dojrzewa płód, mający stać się noworodkiem panują sterylne i przyjazne dla rozwoju warunki. Młody, szybko rosnący i dojrzewający organizm zaopatrzony jest we wszystko dzięki ścisłemu powiązaniu z matką. To ona, dzięki pracy łożyska, drogą krwi dostarcza dziecku wszystkich składników odżywczych, koniecznych dla prawidłowego dojrzewania i wzrastania. W ten sposób kształtują się kości, przewód pokarmowy, mózg dziecka i wiele innych narządów i układów. Między innymi układ odpornościowy.
Narodziny dziecka są momentem dramatycznego przejścia ze sterylnych warunków jamy macicy do środowiska pełnego drobnoustrojów.
Z chwilą przyjścia na świat układ odpornościowy jest gotów podjąć skuteczną walkę z miliardami groźnych mikroorganizmów, i z tej walki wychodzi na ogół zwycięsko.
Jakie są przyczyny tego sukcesu ?
Pierwszą, zasadniczą jest pełne wyposażenie dziecka w pulę przeciwciał, które zostały dostarczone jeszcze podczas życia wewnątrzmacicznego. Przeciwciała te pełnią rolę ochronną przez zdolność do neutralizowania wielu mikroorganizmów.

Drugą przyczyną jest stała gotowość układu odpornościowego do nauki. Dla łatwiejszego zobrazowania tego zjawiska można powiedzieć, iż poziom ukształtowania układu odpornościowego wynosi w momencie urodzenia około 10%. Tak niski poziom rozwoju jest w zasadzie wystarczający dla sprawnej ochrony noworodka, jednakże odporność wymaga stałego treningu.
W okresie noworodkowym największe zgrupowanie tkanki limfatycznej, odpowiedzialnej za odporność lokalizuje się w przewodzie pokarmowym. Dlatego też jelito dziecka uważane jest za kluczowe miejsce kształtowania odporności. Według najbardziej aktualnych badań dotyczących immunologii przewodu pokarmowego większość mechanizmów odpowiedzialnych później za skuteczną obronę przed drobnoustrojami dojrzewa w jelicie pod wpływem kontaktu z drobnoustrojami!
Dowodzą tego liczne badania, przeprowadzone na zwierzętach, które od momentu urodzenia izolowano od wszelkiego kontaktu z drobnoustrojami jelitowymi. Prace te (publikowane w latach 90-tych) pokazują, iż układ odpornościowy tych zwierząt był nie tylko niedojrzały i nie radził sobie z najprostszymi zakażeniami, ale że dochodziło w jego obrębie do swoistej „dewiacji”, polegającej na nieprawidłowej, alergicznej odpowiedzi immunologicznej. Wyniki tych badań wskazują na kluczową rolę obecności fizjologicznej flory jelitowej (tzw. pożytecznych bakterii probiotycznych) w procesie wczesnego kształtowania układu odpornościowego.
Z tego też względu immunolodzy prowadzą obecnie intensywne badania nad możliwością niegroźnego stymulowania układu odpornościowego przez ingerencję polegającą na wzbogaceniu flory jelitowej przewodu pokarmowego.
Warto zatem zwrócić szczególną uwagę na pokarm, nie tylko jako oczywiste źródło substancji odżywczych, ale także jako jeden z istotnych czynników mogących wpływać na odporność.