odporność i zdrowie

Odporność i zdrowie

Odporność z mleka matki

Iwona Sakowska – Maliszewska
specjalista pediatrii i gastroenterologii
Centrum Pediatrii w Sosnowcu

Wszyscy wiedzą, że pokarm matki jest najlepszym sposobem żywienia. Sformułowanie to stało się już truizmem, ale gdyby przeprowadzić sondaż uliczny z pytaniem dlaczego tak jest…czy każdy przechodzień miałby gotową odpowiedź?

A Ty Droga Mamo, czy byłaś dobrze przygotowana do karmienia piersią? Czy potrafiłabyś dziś przekonać wątpiącą koleżankę?

Argumentów możesz używać wielu, bo to najlepszy sposób żywienia, ale czy wiesz, że poza tym matczyne mleko spełnia niezwykle ważną rolę w budowaniu skutecznego układu odpornościowego dziecka?

Czynniki ochronne z mleka matki zapobiegają biegunkom, ale także infekcjom pozajelitowym, takim jak zapalenie ucha środkowego, czy górnych dróg oddechowych.

Lekcja I „Karmienie piersią to coś więcej niż żywienie!”

Płód otrzymuje przeciwciała IgG przez łożysko. Chronią one także noworodka i krążą jeszcze we krwi niemowlęcia w kilka miesięcy po porodzie spełniając rolę obronną, ale niestety z czasem giną. Błony śluzowe są wyścielone immunoglobulinami IgA, lecz u noworodka i młodego niemowlęcia w sposób niedostateczny.

Układ odpornościowy dziecka rozwija się powoli, aż do 12 roku życia. Mleko matki musi wspomóc ubogą obronę młodego niemowlęcia. Zawiera więc poza składnikami budulcowymi olbrzymią ilość przeciwciał IgA, które wiążą drobnoustroje, zapobiegają ich przyleganiu do komórek dziecka. Nie pozwalają na rozwój procesów zapalnych.

Poza IgA, w pokarmie kobiecym pływają także leukocyty - białe ciałka krwi, które w przewodzie pokarmowym niemowlęcia w sposób dosłowny „zjadają” bakterie i wirusy i pobudzają rodzącą się odpowiedź immunologiczną dziecka.

Nie można pominąć obecności w mleku matki także innych czynników antybakteryjnych, jak laktoferyna, nukleotydy i pewnie jeszcze wiele innych składników - niepoznanych, a bezcennych.

Lekcja II „Flora bakteryjna”

Noworodki mają swój własny, ale wysoce niedojrzały układ odpornościowy. Muszą stawić czoła mikroorganizmom, z którymi nigdy się nie spotkały. Ta walka jest nierówna, żeby nie powiedzieć „z góry skazana na niepowodzenie”. Ich przewód pokarmowy rodzi się jałowy, nie ma własnej flory bakteryjnej. U starszych już dzieci to ona broni przed napastnikiem i pobudza własne, naturalne mechanizmy obronne. Przewód pokarmowy zaczyna zasiedlać się potrzebną nam florą bakteryjną podczas porodu, a następnie czerpie ją ze środowiska.

Na podstawie badań u innych ssaków dowiedziono, że mleko matki zawiera komponenty bakteryjne, które po skomplikowanej wędrówce docierają z jelita matczynego do gruczołów sutkowych i są dalej przekazywane potomkowi. Bakterie w jelicie uczą układ immunologiczny rozpoznawać bakterie szkodliwe, a tolerować własne, dobroczynne. Poza tym pobudzają do produkcji przeciwciał i uruchamiają wiele mechanizmów obronnych.

Lekcja III „Lata późniejsze”

Są choroby takie jak schorzenia z autoagresji czy choroby alergiczne, które rozwijają się w późniejszych okresach życia. Istnieją naukowe przesłanki, że karmienie piersią poprzez modulację systemu immunologicznego dziecka, wpływa na spadek ich występowania.

Nasze ekspertki odpowiedzą
na Twoje pytania:

Zastanawiasz się czy rozpocząć karmienie mlekiem modyfikowanym? Wyślemy Ci poradnik.
Zarejestruj się