Ojcostwo
Teraz powinno być już lepiej
Najbliższe kilka miesięcy to (względnie) najłatwiejszy okres ciąży. Przyszła mama rzadziej miewa mdłości, stabilizuje się poziom hormonów. Brzuszek powoli rośnie, ale nie jest jeszcze wielki. Warto wykorzystać ten moment i zrobić coś miłego. Może wizyta w Waszej ulubionej restauracji? A może weekend w hotelu z masażami i spa? Albo krótki urlop? Jeśli zdecydujecie się na zagraniczną podróż, zapytajcie lekarza, z jakich środków transportu możecie korzystać.
Miałeś już wystarczająco dużo czasu, by zastanowić się, jak będzie wyglądało Wasze życie we troje i, naturalnie, pojawiają się obawy. Jak pogodzić życie rodzinne i zawodowe? Co z pieniędzmi? Czy dziecko zmieni moją relację z żoną? To powszechne obawy. Warto się nad nimi zastanowić, nie pozwól jednak, by nadmiernie urosły i przesłoniły rzeczywiste potrzeby Twojej rodziny.
Dziecko już się porusza?
Czasami w drugim trymestrze przyszła mama odczuwa ruchy dziecka. Ty musisz jeszcze trochę poczekać. Dla niecierpliwych Ojców może być to trudne, ale cierpliwość się opłaci.
Przyszli ojcowie obawiają się często, że mogą zaszkodzić dziecku, wywierając najmniejszy choćby nacisk na brzuch kobiety. W istocie dziecko ma grube „ochraniacze”, więc nic mu się nie stanie, jeśli z wyczuciem przyciśniesz dłonią skórę na brzuchu przyszłej Mamy. Aby mieć pewność, że nie robisz tego zbyt mocno, niech kobieta położy dłoń na Twojej dłoni i pokaże Ci, jak mocno możesz uciskać.
Dokładnie nie wiadomo, kiedy dziecko zacznie kopać na tyle mocno, byś mógł to wyczuć przez skórę. Wkrótce jednak małe kopniaki, podskoki czy czkawka staną się łatwo wyczuwalne. To pierwsze fizyczne oznaki ojcostwa, które już niedługo przyniesie Ci wiele niespodzianek, radości, powodów do zdumienia, ale też bezsennych nocy.
Rób zdjęcia!
Nawet jeśli partnerka nie życzy sobie pamiątkowych zdjęć z rosnącym brzuchem postaraj się przekonać ją do tego pomysłu - zdjęcia te w przyszłości nabiorą dla niej ogromnego znaczenia. Wybiegając myślami jeszcze dalej w przyszłość - będzie to cenna pamiątka dla Twojego dziecka, więc może spróbuj namówić ją na sesję u profesjonalnego fotografa?